Autorka: Natalia Olszewska
Wkraczamy w epokę, w której pytania o zdrowie nie mogą być dłużej zadawane wyłącznie w gabinetach lekarskich.
Żyjemy w czasach bezprecedensowych zmian społecznych, demograficznych, środowiskowych. Prognozy przewidują, że do 2050 roku aż 68% populacji świata będzie mieszkać w miastach, a w ciągu najbliższych 75 lat ponad 3 miliardy ludzi przekroczy 65. rok życia. Dodatkowo, według Światowej Organizacji Zdrowia, jedna na cztery osoby na świecie doświadczy w swoim życiu zaburzeń neurologicznych lub psychicznych.
Nowe narzędzie zdrowia
Jednocześnie jesteśmy świadkami gwałtownego rozwoju technologii – od cyfryzacji pracy przez rozszerzoną i wirtualną rzeczywistość po wszechobecną automatyzację codzienności. Technologie zmieniają nie tylko to, jak funkcjonujemy, lecz także naszą relację z przestrzenią fizyczną. Z jednej strony włączają użytkowników, zapewniają dostęp tam, gdzie wcześniej go brakowało. Z drugiej – coraz częściej przesuwają naszą uwagę poza ciało i miejsce, odciągając nas od bezpośredniego doświadczania otoczenia, rytmów i relacji. Wskutek tego coraz częściej jesteśmy zanurzeni nie w przestrzeni, ale w jej reprezentacji.
W tym nowym krajobrazie to właśnie architektura – jako najbardziej bezpośrednie, zmysłowe środowisko człowieka – musi odzyskać swoją rolę jako narzędzie zdrowia. Architektura powinna nie tylko odpowiadać na kryzys, ale też współtworzyć nowe modele myślenia i działania.
W tym duchu Światowa Organizacja Zdrowia w swoim raporcie World Mental Health Report 2022: Transforming Mental Health for All wzywa do kolektywnego działania i systemowego podejścia do ochrony zdrowia psychicznego. Wśród kluczowych postulatów raportu pojawia się potrzeba przekształcenia fizycznych, społecznych i ekonomicznych cech środowisk codziennego życia – w domach, szkołach, miejscach pracy, przestrzeniach wspólnych i publicznych – tak aby sprzyjały zdrowiu psychicznemu i tworzyły równe szanse dla dobrostanu każdej osoby.
Choć raport nie używa wprost terminu „środowisko zbudowane”, jego przesłanie jest jednoznaczne: przestrzeń fizyczna, w której żyjemy, uczymy się i pracujemy, musi zostać zaprojektowana z myślą o zdrowiu psychicznym.
To dziś jedno z największych wyzwań. I jedno z najbardziej zaniedbanych.

